Ich Troje

Szosty przystanek Lyrics Ich Troje

Ich Troje - Szosty przystanek Songtext

muzyke otwieram milczeniem niszcze ja dednym
slowem I wstyd mi wtedy niezmaiernie nie nic juz wiecej
nie powiem kiedys siade tak a z wami pomiedzy jak
z przyjacielem spytacie-dlaczego wiedniesz?
rozplacze sie w tedy moze zapytam o zdanie grozy
w bezmiarze tego co nie wiem pracuje nad wlasna
mysla byc szczerym, nudnym czy klamac.
wybaczcie w natloku naciskow to smieszne,
ze autentycznosc to malo ciekawy dramat.
Teile diesen Songtext
Erklären
Okay
Durch weitere Benutzung dieser Webseite stimmst Du unseren Datenschutzbestimmungen zu